|
|
powietrza wydobywajacego sie z rozpalonego pieca.ol– Widzisz te wykalaczke? – zapytal Scroogeb usilujac otrzasna? sie z ogarniajacego go corazolsilniej przerazenia oraz odwroci? od siebieb cho?by na chwileb lodowaty wzrok widma.ol– Widze – odparl duch.ol– Ale nie patrzysz na nia – podchwycil Scrooge.ol– Mimo to widze ja – rzekl duch.ol– Oche – rozesmial sie z przymusem Scrooge – wystarczy mi polkna? jab abym pr |